Często nie zmieniamy czegoś w swoim życiu, bo boimy się tego, co dana zmiana może ze sobą przynieść. O strachu przed zmianami pisałam kilka postów temu, o tutaj. Kiedy rozmawiam z ludźmi mam wrażenie, że wielu z nich marzy o tym, aby stworzyć coś swojego, prowadzić własny biznes i nieco uniezależnić się od tego, czy komuś spodoba się nasze CV i postanowi nas zatrudnić. Myślę, że zwykle problem nie leży w tym, że nie mamy pomysłu na to, co moglibyśmy robić, lecz w tym, że otworzenie własnej działalności jawi nam się jako coś bardzo skomplikowanego, związanego ze złożoną biurokracją, a później dochodzą do tego jeszcze wszelkie kwestie księgowe. W dzisiejszym wpisie postaram się pokazać, że założenie własnej działalności gospodarczej to nie aż taki diabeł jak (niektórzy) go malują 😉

Przed założeniem działalności

Mali przedsiębiorcy, tacy na przykład jak właśnie tłumacze, zwykle jako formę swojej działalności wybierają jednoosobową działalność gospodarczą. Dla osoby, która samodzielnie będzie wykonywać pracę w ramach swojej firmy jest to zupełnie wystarczające. Przed przystąpieniem do składania wniosku o wpis do rejestru przedsiębiorców CEIDG, którą szczegółowo opiszę w kolejnym wpisie z tej serii, należy zastanowić się i zdecydować o kilku kwestiach. A zatem:

    • nazwa firmy – zastanów się, jaką nazwę nadasz swojej działalności. Pamiętaj, że w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej obowiązkowo musi ona zawierać twoje imię i nazwisko! Czyli przykładowo Pan Jan świadczący usługi przewozowe może nazwać swoją firmę Usługi transportowe Jan Kowalski. Pełna nazwa mojej działalności to natomiast slova.took Agata Turek – tak na marginesie, gdyby ktoś się zastanawiał, to nazwa powstała od połączenia wyrazów: Słowacja, słowa, słowotok. Fajnie, gdyby nazwa implikowała choć trochę to, czym będziesz się zajmował, jednak nie jest to konieczne. Przyznam się, że moja działalność na początku nazywała się dosyć mało oryginalnie „Tłumacz języka słowackiego Agata Turek” – od razu było jednak wiadomo, jakie usługi oferuję. Kiedy później rozszerzyłam swoją ofertę o tłumaczenia z i na język czeski oraz nauczanie słowackiego, nazwa ta przestała być adekwatna, poza tym nie przepadałam za nią i nie lubiłam się z nią identyfikować. Warto zatem dobrze przemyśleć sobie tę kwestię, skonstruować coś, co będzie ci się podobać, może coś łatwego do zapamiętania i wywołującego pozytywne emocje. Jeśli ty w taki sposób odbierasz wymyśloną nazwę, jest duża szansa, że twoi klienci również ją polubią, dzięki czemu zapadnie im w pamięć.

 

    • przedmiot działalności – podczas rejestracji firmy konieczne jest wskazanie, jakiego rodzaju usługi będziesz w jej ramach świadczył. Korzystając z tzw. kodów PKD (Polska Klasyfikacja Działalności) należy zasygnalizować przeważający rodzaj działalności (może być tylko jeden), czyli główną branżę działalności przedsiębiorstwa, oraz rodzaje pozostałe (brak ograniczeń ilościowych). Kody PKD znajdziesz na stronach internetowych Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Jeśli nie jesteś w stanie znaleźć kodu dokładnie opisującego działalność, którą będziesz wykonywał, powinieneś użyć kodu odnoszącego się do charakterem najbardziej zbliżonej działalności do twojej. A o co w ogóle chodzi z tymi kodami? Otóż, sama rejestracja działalności nie uprawnia Cię do świadczenia dowolnego rodzaju usług. Powinny one być zgodne z tym, co wprowadziłeś we wniosku CEIDG-1. Oczywiście, w każdym momencie możesz rozszerzyć obszar swojej działalności, jednak zanim rozpoczniesz świadczenie usług, których wcześniej nie zgłosiłeś we wniosku o wpis do rejestru, powinieneś dokonać aktualizacji formularza. Możesz wówczas także zrezygnować z którychś z dotychczas używanych kodów.

 

    • forma opodatkowania – brzmi trochę bardziej skomplikowanie, prawda? Spokojnie, zaraz spróbujemy to rozgryźć. W kwestii formy opodatkowania mamy do wyboru aż cztery opcje, więc lepiej wcześniej dowiedzieć się, z czym każda z nich się wiąże i wybrać tą, która będzie najlepsza dla naszej działalności. Dostępne formy opodatkowania to: skala podatkowa (na zasadach ogólnych), liniowa, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych oraz karta podatkowa. Jako, że jest to dosyć złożony temat, a ja nie jestem w nim żadnym ekspertem, w tym miejscu odsyłam cię do zapoznania się z bardzo przystępnym artykułem: klik, z którego dowiesz się wszystkiego o formach opodatkowania i będziesz w stanie dokonać dobrego wyboru. Najczęściej stosowaną przez przedsiębiorców formą opodatkowania są zasady ogólne które, w wielkim skrócie, polegają na opodatkowaniu dochodu – czyli różnicy między przychodem a kosztami firmy – zgodnie z dwustopniową skalą. Jeśli zaś chodzi o zawód tłumacza, to polecam dodatkowo lekturę tego artykułu.

 

    • biuro rachunkowe – prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się, oczywiście, również z pewnymi kwestiami księgowymi. Ja zakładając działalność od razu wiedziałam, że nie będę chciała prowadzić księgowości samodzielnie – jak widać po moim humanistycznym wykształceniu nigdy zbytnio nie lubiłam się z liczbami – dlatego też zdecydowałam się na korzystanie z usług biura rachunkowego, co gorąco polecam również tobie. Biuro zajmie się za ciebie takimi kwestiami jak obliczanie stawki podatku, zgłoszenie jako podatnika VAT, składanie deklaracji PIT i wiele innych. Podejrzewam, że nikt nie chce mieć do czynienia z urzędem skarbowym, wobec tego uważam, że warto wliczyć taki wydatek w koszty swojej firmy. Biuro rachunkowe powinieneś wybrać jeszcze przed złożeniem wniosku o wpis do CEIDG, ponieważ znajduje się w nim pole, w którym należy wskazać podmiot, który będzie prowadził dokumentację rachunkową twojej firmy, czyli po prostu adres, pod którym będą przechowywane twoje dokumenty księgowe i kto będzie za nie odpowiadał.

     

     

  • Co dalej?

    Kolejnym krokiem na drodze do zostania przedsiębiorcą jest wypełnienie wniosku CEIDG-1. Można tego dokonać w odpowiednim urzędzie lub przez Internet. O tym, jak poprawnie wypełnić taki wniosek, na co zwrócić szczególną uwagę i co należałoby zrobić później, opowiem w kolejnym wpisie z tej serii, który pojawi się na blogu już za kilka tygodni. Akurat będziesz miał wystarczająco dużo czasu na przemyślenie opisanych wyżej kwestii 😉

    Jestem ciekawa, czy udało mi się już choć trochę oswoić Ci kwestię założenia własnej działalności gospodarczej. A może nawet trochę do tego zachęcić? Jeżeli jesteś już przedsiębiorcą to może przychodzą Ci do głowy jeszcze jakieś kwestie, które należałoby dodać do listy, którą stworzyłam w tym wpisie? Czekam na Wasze komentarze!

    A.

Jak założyć działalność gospodarczą? – cz. 1.
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments