Gdy zainteresuje mnie jakiś blog, fanpage na Facebooku czy profil na Instagramie mający pokaźną ilość wpisów i dużą liczbę czytelników lub obserwujących, zawsze próbuję dokopać się do pierwszego opublikowanego tam posta czy zdjęcia. Pcha mnie do tego silna ciekawość, aby dowiedzieć się, jak to się właściwie zaczęło. Jak taka osoba stawiała swoje pierwsze kroki w dzieleniu się częścią siebie i swojego świata w sieci? Jaka była jej motywacja, aby rozpocząć? Czy zamierzała poświęcić się temu i pisać regularnie, czy tak się po prostu potoczyło? Fascynuje mnie, co napisała w swoim pierwszym poście, jakie zdjęcie opublikowała, czy pierwsze posty brzmiały naturalnie czy raczej jakby były sztuczne i wymuszone. Kiedy już uda mi się dotrzeć do samego początku (a czasami trwa to naprawdę długo!), zaczynam się zastanawiać, co ta osoba myślała sobie publikując pierwszego posta, czy spodziewała się, że za jakiś czas, krótszy lub dłuższy, tyle osób będzie codziennie wchodzić na jej stronę, czytać, interesować się i żywo komentować. Lubię też porównać najstarszy wpis z tym najnowszym i zaobserwować, jak autor się rozwinął, jakie postępy zrobił i jak zmienił się przez ten czas.

Mam nadzieję, że z upływem dni i miesięcy (oby i lat) dokopywanie się do mojego własnego pierwszego wpisu będzie zabierać coraz więcej i więcej czasu. I że zrobione postępy będą wręcz namacalne. Że będę się śmiać z tego, jak mało wiedziałam, w jaki sposób pisałam na samym początku. Bo wierzę, że dostrzeżenie własnego rozwoju, efektów pokonywania szlaków, którymi wędrujemy przez życie, jest źródłem niesamowitej satysfakcji i radości, potwierdzającej, że naprawdę warto podejmować wysiłek. Życzę sobie przede wszystkim wytrwałości! Reszta przyjdzie razem z nią 😊

Początek

Zostaw komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o